piątek, 5 kwietnia 2013

Wiśniowa Rodzinka

  Słowo rodzina kojarzy mi się z następującym szablonem: mama+tata=dzieci :-)


  Każdy dziedziczy po rodzicach jakieś cechy wyglądu i charakteru. Ja jestem istna młodsza wersja mojej mamy. Jesteśmy do siebie bardzo podobne (istna skóra zdjęta), jedyne co odziedziczyłam po tacie z wyglądu to nos i  rzęsy (dzięki tatuś).

  Mam młodszego brata, który jest maminsynkiem a siebie śmiało mogę nazwać tatusia córusia :) Kocham rodziców tak samo po równo, są dla mnie bardzo ważnymi osobami w życiu. Zawsze mogę na nich polegać. Chociaż czasem są sytuacje, że nie potrafimy ze sobą rozmawiać ani nawet na siebie patrzeć, to i tak darzymy się wielkim rodzinnym uczuciem. Ale uważam, że nie ma idealnych rodzin. Cieszę się, że wychowali mnie na taką osobę jaką jestem dziś. Odwalili niezły kawał roboty! Dodam, że nigdy nie byłam aniołem, od najmłodszych lat dawałam im popalić. Ale na szczęście nie dali sobie wejść na głowę tak jak kiedyś tego chciałam :-) stwierdzam: dokonali cudu hehe :-) Niestety przy wychowywaniu brata się nie popisali, no ale cóż najwidoczniej wszystkie siły wyczerpali na moim przypadku.

  Postanowiłam napisać o podobieństwach do rodziców, ponieważ wczoraj uderzyłam się o kant łóżka najmniejszym paluszkiem u nogi. Był to ogromnyyyyy ból. Nawet dziś podczas odwiedzin u koleżanki (Stolarza) miałam przyjemność zaliczyć uwaga uwaga.... kant jej kanapy. Nie muszę chyba dodawać, że tym samym małym paluszkiem co wczoraj. Ehhh.... Jestem mega niezdarna- główna cecha odziedziczona po tacie. Nie wiem jak to się dzieje ale taty i mój mały palec u nogi jakimś cudem przyciąga wszystkie kanty szafek, łóżek, drzwi itp. Jest to tak zabawne, że najpierw jak się uderzymy to buczymy coś pod nosem w złości a potem się śmiejemy. Oh ale to urocze...

  Kiedyś wychodząc z pokoju jakimś dziwnym cudem zahaczyłam paluszkiem o kant ściany. Tak.... ściany. Oh co to był za ból :|  Żeby było weselej, później okazało się, że mam pękniętą kość w małym paluszki :-) Jestem tak niezdarna, że heeeej!!!!! Dzięki tatko, w rodzinie siła :-)

 Podsumowując,
   Kochani rodzice no i oczywiście mój bracie... Kocham Was i dziękuję za wszystko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz