Rano obudziłam się z okropnym bólem szyi i kręgosłupa. Wychodzi na to, że całą noc spałam w niewygodnej pozycji- świetnie! Cały dzień czułam dyskomfort związany z bólem, postanowiłam, że ja wrócę z pracy rozruszam obolałe mięśnie.
www.zdrowie.gazeta.pl
Przez to, że pracuje głownie przed komputerem, narażam swój kręgosłup oraz kręgi szyjne na niewłaściwą postawę podczas pracy. Większość czasu spędzam w pozycji siedzącej, pochylając się do
przodu, a wtedy mięśnie są zbyt obciążone. Dochodzi do nadwyrężenia mięśni i zaczynają boleć kręgi szyjne i plecy. Wiadomo, że my kobiety lubimy siedzieć z nogą założoną na nogę. Tu popełniamy wielki błąd, ponieważ pod kolanami znajdują się dwie wielkie tętnice, których ucisk powoduje naruszenie ogólnego krążenia krwi. Przez to możemy nabawić się żylaków oraz chorób naczyń krwionośnych kończyn dolnych.
Dlatego jak już czuję, że mój kręgosłup i kark dostają w "dupę" robię takie ćwiczonko:
1. Siadam na krześle, kładę ręce na kolanach i podnoszę ramiona góra-dół- 10 razy
2. Następnie odchylam głowę jak najbardziej się da w lewo i w prawo- 10 razy
3. Staram się dotknąć brodą klatkę piersiową oraz odchylić głowę do tyły- 10 razy
4. Robię kółka głową- 10 razy
5. Wychylam głowę do przodu i do tyłu- 10 razy
Bardzo łatwe i przyjemne ćwiczenia, polecam każdemu. Można nawet je wykonywać podczas przerwy w pracy, ponieważ nie zajmują dużo czasu.
Mam nadzieję, że dzisiejszej nocy będę spała dobrze i rano nie obudzę się z takim bólem jak dziś.
Trzymajcie kciuki. Dobranoc.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz