niedziela, 21 kwietnia 2013

Sport to zdowie, czyli niedzielne bieganie

  O tym, że sport to zdrowie wiemy wszyscy. Natomiast nie wszyscy chętnie z tej mądrości korzystamy. Dzisiaj z Pawłem postanowiliśmy, że zaczniemy biegać, tak dla zdrowia. Pojechaliśmy do pobliskiego lasu i przekonaliśmy się, że nie mamy w ogóle kondycji- ale siara!

                                  
  Postanowiliśmy to zmienić, na początek będzie to bieganie raz w tygodniu, później będziemy stopniowo zwiększać dystans i dawkę biegania :-) Ściągnęłam na telefon aplikację endomondo, która wylicza czas w jakim biegniemy, dystans, spalone kalorie. W pierwszą stronę pokonaliśmy dystans 1,5 kilometra z bagatela trzema przerwami hihi- nawet nie jestem w stanie określić jaki czas nam to zajęło, ponieważ jeszcze za bardzo nie potrafiłam obsługiwać tego programu. Zadyszka była ogromna, ponieważ Paweł wybrał trasę leciutko pod górkę. Natomiast powrotną drogę pokonaliśmy bez żadnej przerwy i w zaledwie 6 minut- szok.

                                       screenshot z programu endomondo

  Bieg wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, zmniejsza cholesterol, normalizuje przemianę materii, normalizuje ciśnienie, poprawia pracę układu żołądkowo-jelitowego, wzmacnia kręgosłup, mięśnie i stawy. Same pozytywy wychodzą z biegania. Jest to jeden z najlepszych środków, które podwyższają odporność organizmu na różne infekcje.

  Starożytni Grecy mówili "Jeśli chcesz być silny- biegaj, jeśli chcesz być zdrowy- biegaj, jeśli chcesz być mądry-biegaj". 
No to biegamy :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz